sobota, 28 grudnia 2013

Kruche ciasto z makiem

W Święta nigdy nie rzucałam się na makowca, jakoś kiedyś, (żyjąc bez świadomości) wolałam inne ciasta. Mak jednak zawiera kilka cennych składników. Między innymi witaminy:  A, C, D, E, B3, które wzmacniają odporność, poprawiają wygląd włosów, skóry i paznokci oraz dbają o prawidłowe funkcjonowanie naszego wzroku. Ponadto zawiera sporo wapnia niezbędnego dla prawidłowego funkcjonowania kośćca oraz układu krwionośnego. W maku znajdziemy błonnik pokarmowy, który poprawia perystaltykę jelit.  A także kwas linolowy, który chroni przed zawałem i obniża poziom cholesterolu. Oraz spore ilości kwasu oleinowego, który,  uważa się, że pozwala ustrzec się przed rakiem piersi. Jednak należy pamiętać, że ziarna maku są produktem wysoko kalorycznym, 100 g ma aż 478 kcal i zawiera ok. 43 g tłuszczu. Warto więc od czasu do czasu skorzystać z jego zdrowotnych właściwości, jednocześnie zachowując przy tym umiar.


Zatem nabrałam ochoty na mak. Ale oczywiście postanowiłam wymyślić coś innego, coś swojego. Mak podany w innej, zdrowszej o niebo formie z małą ilością ciasta. I tak powstała krucha tarta z makiem. Myślę,że oprócz świąt, które już za nami pasuje po prostu na zimowe ciasto.




SKŁADNIKI:

Na ciasto:

- 2 szklanki mąki gryczanej (jedna klasyczna np. Melvit, druga pełnoziarnista eko)
- pół kostki masła ekologicznego lub organicznego bez dodatku konserwantów
- szczypta soli
- łyżka wody
- 2 mniejsze jajka od zdrowej biegającej po powietrzu kurki
- 1 łyżka ksylitolu
- 1 łyżeczka cynamonu
- szczypta kurkumy
- pół łyżeczki imbiru

Na farsz makowy:
- 300g maku mielonego bez konserwantów (np. 1 i 1/2 opakowania maku mielonego firmy BackMit)
- 2 szklanki mleka migdałowego (najlepiej przygotowane własnoręcznie, przepis na blogu)
- 4-5 łyżek ksylitolu (jak lubisz słodsze, niech te łyżki będą czubate ;-) może być inne słodzidło, jednak ja jestem zwolenniczką ksylitolu, na blogu wyjaśnię z jakiego powodu)
 - 25 g masła organicznego lub ekologicznego (1/8 kostki) lub 3 płaskie łyżki oleju kokosowego
- 2-3 garście mieszanych orzechów (u mnie nerkowce i włoskie)
- ewentualnie garść rodzynek, pamiętaj jednak,że jak dodajemy rodzynki to całość farszu robi się słodsza, zatem powinno się dać łyżkę mniej ksylitolu lub innego słodzidła)
- ewentualnie łyżeczka skórki startej z pomarańczy (pamiętaj,że pomarańcza powinna być dobrej jakości, ekologiczna lub z dobrego źródła na bazarze oraz dokładnie umyta, na skórkach owoców i warzyw znajduje się dużo pestycydów,  bakterii i pasożytów)
- łyżeczka wanilii
- łyżeczka cynamonu
- 1 jajko lub czubata łyżka lnu mielonego


PRZYGOTOWANIE:
 
Jajka zmiksować z masłem, wodą i ksylitolem na gładką masę. W oddzielnej misce wymieszać suche składniki. Dodać do masy jajecznej. Zagnieść ciasto. Włożyć do lodówki na ok godzinę. 
W tym czasie przyrządzić masę makową. Zagotować półtorej szklanki mleka roślinnego, dodać ksylitol, wanilię, cynamon. Wsypać mak mielony, wymieszać, chwilę pogotować, aż do napęcznienia. Dodać orzechy, wymieszać. W przypadku jakby masa była za gęsta dodać pozostałe pół szklanki mleka. Ewentualnie dodać rodzynki i skórkę pomarańczową. Odstawić. 
Po godzinie rozwałkować na grubość 5 mm posypując wcześniej blat lub stolnicę mąką. Wyłożyć ciasto do formy na tartę (ja używam silikonowej). Pozostałe ciasto podciąć przy brzegach formy. Zagnieść, uformować kulę, włożyć do zamrażalnika na ok pół godziny. Do wystudzonej masy makowej dodać jajko lub czubatą łyżkę mielonego lnu. Dokładnie wymieszać. Przełożyć do wypełnionej ciastem formy. Z zamrażalnika wyjąć kulę. Zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Posypać równomiernie całe ciasto.
Piec w temperaturze 180 stopni bez termoobiegu ok 30 minut. (Proponuję sprawdzać co jakiś czas. Każdy piekarnik piecze trochę inaczej ;-))

Smacznegooo kochani :-D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...